Test Marshmallow – recenzja książki

 “TEST MARSHMALLOW. O pożytkach płynących z samokontroli”
Walter Mischel, Wydawnictwo Smak Słowa

Temat motywacji i osiągania celów wciąż jest bardzo popularny – trenerzy oferują cudowne rozwiązania i programy motywacyjne, powstają blogi z poradami, jak realizować cele, a w księgarniach półki uginają się pod ciężarem książek motywacyjnych. A którą z pozycji faktycznie warto przeczytać…?

Z początkiem roku, robimy różnego rodzaju postanowienia: będę przychodzić do pracy na czas, będę regularnie uczyć się języka obcego, zacznę ćwiczyć, schudnę i… w zdecydowanej większości poddajemy się po trzech tygodniach.

Nasuwa się więc pytanie: co sprawia, że osiągamy sukces?  Dlaczego jedni potrafią zmotywować się do działania, a inni nie? Jak wytrwać w postanowieniach? I najważniejsze, jakie strategie sprzyjają realizacji postanowień? Czy każdy może je zastosować?

Odpowiedź jest właśnie w tej książce Waltera Mischela. Autor – ceniony psycholog – zajmuje się tematem motywacji i strategiami wspierającymi osiąganie celów od lat 60-tych ubiegłego wieku, gdy po raz pierwszy przeprowadził słynny „test pianki”. Dziecko stawiane było przed wyborem zjedzenia ulubionej słodkości od razu lub poczekania kilkunastu minut, by otrzymać kolejną. Tutaj – KLIK! – znajdziecie filmik do jednej z replikacji eksperymentu Mischela. Jedne dzieci potrafiły poczekać, by otrzymać drugą słodkość, inne nie. Po kilku latach wrócono do nich, by zorientować się jak im się wiedzie w życiu. Okazało się, że te, które umiały poczekać, lepiej radziły sobie w życiu, zajmowały wyższe stanowiska, zarabiały więcej pieniędzy, były bardziej zadowolone ze swojej sytuacji.

Często spotyka się zbyt pochopnie wyciągniętą konkluzję, że dziecko umiejące oprzeć się pokusie lepiej poradzi sobie w życiu. Jednak najważniejszą konkluzją jest to, że istnieją skuteczne i sprawdzone strategie, których może nauczyć się każdy z nas, by lepiej osiągać swoje cele. Jakie? Do przeczytania w„Test Marshmallow” wydanej przez Smak Słowa 🙂

Test Marshmallow – recenzja książki
Tagged on: